lista marzeń tubywalców

Tubywalcza lista marzeń

Początek roku sprzyja spisywaniu postanowień noworocznych. Wielu z nas obiecuje sobie przede wszystkim większą samodyscyplinę i samokontrolę nad sobą i swoimi poczynaniami. Jedni chcą więcej ćwiczyć, inni zapisać się na kurs językowy, a jeszcze inni zrobić coś szalonego. My również postanowiliśmy spisać swoją listę postanowień – listę rzeczy, które chcielibyśmy zrobić w życiu.

Tubywalcza lista marzeń może nie do końca wpisuje się w ideę postanowień noworocznych. To bardziej postanowienia na kolejne lata. Byłoby super, gdyby udało się skreślać jeden punkt z listy rocznie. Niewykluczone też, że lista zacznie się wydłużać. Wszakże, trzeba przed sobą stawiać nowe cele. Nie nazywamy jej listą „rzeczy do zrobienia zanim się umrze” bo chcielibyśmy jednak pożyć jak najdłużej. „Niektóre marzenia zbyt szybko stają się prawdą” i co wtedy? 😉

Trzymajcie mocno kciuki, żeby udało nam się razem lub w pojedynkę:

1. Zostać morsem – tym od kąpieli w lodzie, a nie od przejedzenia 😉 – zrobione w lutym 2016!
2. Wypić tequilę w Tijuanie ze słuchawkami na uszach, kiedy Manu Chao będzie śpiewał swój hit „Bienevida Tijuna”.
3. Pojechać do Etiopii do wsi Hadar, gdzie odkryto Lucy i w nocy posłuchać „Lucy in the Sky with Diamonds”, bo właśnie dzięki tej piosence zawdzięczamy jej imię.
4. Zagrać w planszkówkę Carcassone na murach Carcasoone. Może być bez dodatków 😉
5. Pojechać do Nowej Zelandii śladem Władcy Pierścieni i nie tylko.
6. Popłynąć na Tortugę i poszlajać się po wyspie w stroju pirata – Yo ho, yo ho pirate`s life for me!
7. Polecieć na Alaskę do Roslyn. Zrobić sobie zdjęcie przy namalowanym na ścianie łosiu i zjeść (sorry) łośburgera w barze u Hollinga.
8. Zaliczyć wszystkie krańce Polski…
9. …i Europy
10. Chociaż nie palimy to na Kubie zapalić cygaro w cadillacu.
11. Pojechać do Pampeluny na San Fermines.
12. Dotknąć stopą każdego kontynentu.
13. Przejechać Stany Zjednoczone z Nowego Jorku do Los Angeles. Koniecznie Fordem Mustangiem albo na Harleyu 😉
14. Pojechać w Bieszczady i KSU słuchać, słuchać, słuchać.
15. Zobaczyć zorzę polarną.
16. Zjeść włoską pizzę i włoskie lody, bo tego nigdy za dużo 😉
17. Spędzić Wielkanoc na Wyspie Wielkanocnej.
18. Ponurkować i podziwiać Wielką Rafę Koralową.
19. Pojechać na Safari do Afryki.
20. Rozbić się o ścianę na peronie 9 i 3/4 w Londynie.
21. Przeżyć wiele pierwszych razów (pierwszy autostop, pierwsze spanie na dziko, pierwszy rejs itp.)

A tu przykład marzenia spełnionego. Udało się spotkać Chłopców z Placu Broni – TUTAJ

A Wy macie już jakieś postanowienia noworoczne? A może dysponujecie także listą swoich marzeń? Jak Wam idzie ich spełnianie? 🙂

M.J.

Jeśli nie macie jednak czasu na spełnianie marzeń ale mimo wszystko chcielibyście je odhaczyć, to z pomocą przyjdzie Wam:

Portugalski spełniacz obietnic


  1. 20 – też bym chciała, ale słyszałam, że ta ścianka jest oszukana. Nie swoi we właściwym miejscu, tylko gdzieś dalej jest zrobiony pomnik, aby nie wadził innym;P
    14 – polecam:)
    San Fermines sama chciałabym zobaczyć, póki co udało się tylko Pampelune zwiedzić:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *