Tanie noclegi – Gdzie i jak szukać

„Tanie noclegi w…” to najczęściej wpisywane słowa w wyszukiwarkę po zakupie biletów na podróż. Nie od dzisiaj wiadomo, że ten element podróżowania często pochłania lwią część budżetu na nasz wyjazd. Głowy do góry, istnieją sposoby na to żeby nasze portfele nie zeszczuplały za bardzo i właśnie o nich dzisiaj Wam opowiemy.

Mieszkanie, hostel czy hotel. Sposobów na tanie noclegi jest całkiem sporo. Istnieją również takie, które pozwolą nam przespać się za darmo. Tutaj liczy się nasza chęć kombinowania, wytrwałość w szukaniu i sprawdzaniu stron oraz nasze osobiste odczucia i predyspozycje (chodzi głównie o noclegi za 0zł). Poniżej przedstawiamy Wam sposoby jak my radzimy sobie planując podróż.

Wynajmujemy mieszkanie
To dobra okazja na znalezienie tanich noclegów w bardzo dobrych lokalizacjach. Zawdzięczamy to wszystko prostemu systemowi – właściciele mieszkań wynajmują je podróżnikom. Prawdę mówiąc spanie w hotelach robi się pomału trochę passé i bardzo wielu podróżników zaczyna poszukiwania właśnie od tej strony.
Serwisy na których znajdziemy najciekawsze oferty:

Airbnb – niewątpliwie najbardziej znana wyszukiwarka, jeżeli chodzi o wynajem mieszkań. Mamy tutaj możliwość wynajęcia całego mieszkania, pokoju jak i również współdzielonego pokoju. Bardzo fajną funkcją jest mapa, na której zaznaczone jest miejsce mieszkania. Nie musimy specjalnie googlować 🙂 Bardzo często w internecie pojawiają się również kody rabatowe pozwalające spać nawet za darmo! A już teraz możecie dostać od nas 93zł zniżki na pierwszą podróż! Wystarczy, że zarejestrujecie się z naszego linku: www.airbnb.pl/c/jszczygielski?s=8 (link referencyjny – my również otrzymujemy taki bonus). Jak to wykorzystać w podróży? Pierwsze 93 zł dostajecie od nas i rezerwujecie pierwszą część noclegu, następnie przesyłacie Wasz link do znajomych. Oni się rejestrują i dokupują resztę noclegu poprzez serwis z 93 zł zniżki. Po powrocie z wyjazdu  na Wasze konto wpada dodatkowe 93zł aktywnego użytkownika, więc w sumie możecie zaoszczędzić 279zł! Pamiętajcie tylko o zmianie ip i korzystaniu z różnych kart kredytowych jeżeli Wasi znajomi są „wirtualni”.

Wimdu – w sumie trochę taki brat bliźniak powyższego serwisu. System działania jest niemal identyczny. Nie ma tu co prawda linków referencyjnych na start, ale często pojawiają się różne kody rabatowe. Jak ich szukać? Najlepsza metoda to wpisanie do wyszukiwarki frazy „wimdu promo code” i sprawdzenie czy jakiś kod jest dostępny.

Homeaway, 9flats.com – trochę mniej znane serwisy, ale również warte sprawdzenia. Z tego pierwszego korzystaliśmy będąc na Cyprze i płaciliśmy za 10 dni 1300zł za 2 osoby, co jak łatwo policzyć daje 65zł za noc. Tanio!

Śpimy w hotelach i hostelach
Noclegi w hotelach i hostelach mimo wszystko należą do najczęściej wybieranych opcji. Zapewne bierze się to stąd, że taka forma jest mimo wszystko najbardziej powszechna i najłatwiej dostępna. Aby przekonać się, że tanie noclegi w tych obiektach to nie tylko mit, warto skorzystać z:
a) multiwyszukiwarek

Hotelscombined – potężna baza największych pośredników jak i również samych hoteli. Potrafi znaleźć naprawdę niesamowite perełki.

Trivago – w Polsce nieco bardziej popularna. Podobnie jak konkurent przeszukuje setki stron w znalezieniu najniższej ceny.

b) pośrednicy

booking.com – chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Obecnie chyba najpopularniejszy pośrednik. Rezerwowaliśmy wiele razy i za każdym razem wszystko było ok. Warto zapisać się do newslettera. Praktycznie codziennie otrzymamy informacje o promocjach, czasami sięgającymi nawet 50%.

Travelpony –  podróżniczy kucyk potrafi często zaszaleć. Baza hoteli może nie jest olbrzymia, ale najpopularniejsze miejsca tu znajdziemy. Serwis bardzo często udostępnia osobom zapisanym do newslettera specjalne kody promocyjne. Tak jak w przypadku Airbnb już teraz możecie dostać od nas 35 dolarów zniżki na pierwszą podróż! Wystarczy, że zarejestrujecie się w serwisie z naszego linka http://www.travelpony.com/?rc=s4fwg Następnie zapraszajcie znajomych i zarabiajcie na ich podróżach 😉

Stayful – nowo powstały serwis internetowy, dotyczący głównie hoteli w USA (z Europy jest Londyn, a tu z noclegami drogo).   Za zarejestrowanie się z naszego linku https://stayful.com/invite/JaroslawS  dostaniecie 25 USD zniżki na początek. Dodatkowo za zaproszenie znajomych do polubienia serwisu możecie dostać nawet do 500 USD! Wystarczy zaprosić odpowiednią liczbę znajomych. Kiedy serwis pyta nas o numer telefonu musicie zacząć od 48 (kierunkowy dla Polski) i nie ma problemu z rejestracją.

c) promocje hotelowe i programy lojalnościowe – klientów trzeba jakoś przyciągać, a najlepszym sposobem na to są tanie noclegi. Najciekawsze według nas to:

Accor – hotelowa sieć skupiająca hotele Ibis, Novotel czy Orbis. Oprócz programu lojalnościowego, warte uwagi są promocje. Ostatnio można było spać w Polsce od 49zł, a w chwili pisania tego artykułu trwa promocja cenowa, w której za 3 noce płacimy jak za 2.

HRS – bardzo często można natknąć się na wyprzedaże lub duże obniżki cen. W chwili pisania tego artykułu na stronie http://www.hrs.com/deals/ trwa promocja, w której ceny wybranych hoteli są obniżone o 50%.

Jeżeli chodzi o hostele to najlepszą metodą jest wpisanie w wyszukiwarkę interesującego nas miasta z dopiskiem hostel. Zdarza się, że najtańsze, rodzinne hostele nie są brane pod uwagę u pośredników. Najtańszą opcją (i to naprawdę bardzo tanią) są miejsca na wieloosobowej sali, z angielskiego dorm rooms. Jeżeli jednak nie macie czasu na sprawdzanie każdej strony, skorzystajcie z następujących pośredników: Hostelworld,  Hostelbookers, Hostels.

Śpimy za darmo
Jak bardzo mogą być tanie noclegi? Bardzo tanie, bo darmowe. Istnieje kilka sposobów na bezkosztowe noclegi.

couchsurfing – serwis zrzeszający ludzi niemal z całego świata. Oferują oni darmowe noclegi we własnym domu czy mieszkaniu. Czasami może się trafić na osobny pokój, a czasami miejsce na karimacie w przedpokoju.

spanie na dziko – opcja dla odważniejszych i szukających duuużych oszczędności oraz przebywających w kraju z ciepłym klimatem. Najpopularniejsze są plaże, obrzeża miast i okolice stacji benzynowych.

spanie na lotnisku – całonocna przerwa w oczekiwaniu na lot? Z pomocą przyjdzie nam strona Sleeping in airports. Znajdziemy tutaj recenzje lotnisk pod kątem przebywania na nich. Dowiemy się, jakich udogodnień możemy się spodziewać, a z komentarzy, w którą część lotniska warto się udać żeby się przespać.

spanie w drodze – kiedy planujemy dalszy wyjazd, warto rozważyć opcję nocnego transportu. Nie dość że „nie tracimy” czasu na dojazd, to w autobusie czy pociągu możemy wykorzystać ten czas na odpoczynek.

Pamiętajcie!
Polując na tanie noclegi musimy wziąć pod uwagę jeszcze jedną ważną rzecz – lokalizację. Zazwyczaj im bliżej centrum lub zabytku, tym ceny są wyższe. Warto zatem rozglądać się za miejscami nieco oddalonymi. Szukamy wtedy noclegu położonego przy głównych przystankach autobusowych, tramwajowych lub przy liniach metra. Opłaca się wydać te kilka euro na przejazd niż spać drogo w centrum. Zawsze sprawdzajmy na mapie przed rezerwacją położenie i przekalkulujmy koszty.

J.

Przeczytajcie również:

Kupujemy tanie bilety lotnicze

Tanie podróżowanie po Polsce

Tanie wynajęcie domu na jednej z 25 popularnych europejskich wysp

 

Photo credit: Unique Hotels Group / Foter / CC BY-SA


  1. U nas generalnie tanie noclegi są albo na dziko, albo w aucie, albo na campingach. Do hosteli mam po zimie spory dystans, w szczególności, gdy odkryłam jakie ceny są w nich ustalane i że wcale nie są najniższe.
    Jeśli podróżujemy autem, to musimy też patrzeć na to, czy hotel/hostel/pensjonat w danym mieście zapewnia nam miejsce parkingowe. Jeśli nie, to może się okazać, że nasz samochód będzie miał droższy pobyt niż my sami.

    • My z racji używania przede wszystkim piechtolotu nie mamy takich zmartwień ale rozumiemy ból. Co do hosteli to już nie to co kiedyś. Teraz potrafią się naprawdę cenić.

  2. Najbardziej lubię spać u ludzi, na kwaterach lub w gospodarstwach agro. Mam wrażenie, że hostele i hotele są takie nieludzkie. Na airbnb często można się naciąć z czystością mieszkania. I raz znaleźliśmy zapasowe klucze pod wycieraczką (o których nie wiedzieliśmy), a w mieszkaniu laptop, wszystkie rzeczy…

    • Z tymi kluczami airbnb, faktycznie bywają przeboje ale kurczę trochę się do tego portalu przyzwyczailiśmy. Mieliśmy już klucze pod wycieraczką, w skrzynce na listy, a ostatnio miał być pod kostką brukową ale nie było bo pojechał z właścicielem. Na szczęście szybko dostaliśmy zapasowy 😉

  3. Noclegi to prawie, że temat rzeka. Masz rację, że często po zakupie, rezerwacji biletu od razu zaczyna się szukać noclegów. Najczęściej korzystam z portali rezerwacyjnych – mam tu na myśli booking oraz raz zdarzyło mi się rezerwować pobyt we Włoszech przez esky.

  4. Mam bardzo dobre doświadczenia z serwisem Wimdu, wynajmowałam urocze studio w paryskiej kamienicy i pokój w Barcelonie dosłownie dwa kroki od Sagrada Familia.
    Gdy planuję wyjazd zawsze sprawdzam najpierw Wimdu i Airbnb, chociaż w hotelach też mi się zdarza spać.
    Dzięki temu postowi odkryłam Sleeping in airports 🙂 przyda mi się na pewno, bo całkiem możliwe że w czerwcu będę musiała spędzić noc na lotnisku w Kopenhadze. Dzięki! 🙂

  5. Wprawdzie mnie dotyczy praktycznie spanie za darmo, ale z ciekawoscia przeczytalem.
    Na smartfony jest ciekawa aplikacja WikiCamps. Nie wiem czy dziala to na caly swiat ale w Australii dziala swietnie – poza lokalizacjami kempingow, pol namiotowych i tanich noclegowni mozna sciagnac offline content w formie cen dotyczacych powyzszych oraz opinii uzytkownikow. Bardzo cenne jak ktos jest w drodze i planuje noclegi na biezaco!
    Pozdrawiam!
    bike2be.net

  6. Akurat coś dla mnie bo szukam noclegów w Japonii. Jakiś dramat, przez ostatni miesiąc zabieram się za szukanie i po kilku minutach się poddaje. Drożyzna.

  7. Noclegi na dziki idealnie się sprawdzają w miejscach gdzie jest to mozliwe. Koniecznie musze skorzystać z wynajmu mieszkania przez te serwisy, już od jakiegoś czasu chodzi mi to po głowie. Najlepsze jest to, że mieszkania są tańsze lub niewiele droższe niż pokój w hostelu.

  8. Niezłe zestawienie! – nie ze wszystkich serwisów korzystałam i pewnie powinnam się im bliżej przyjrzeć, ale ja zawsze wszelkie rezerwacje zostawiam na ostatnią chwilę – nie jest to może najmądrzejsze i nie zawsze najtańsze, ale jest większa swoboda.

  9. Ja też muszę mieć wszystko zaplanowane;) Jeną z moich ulubionych stronek jest nocujznami.pl, czasami po prostu wpisuję w wyszukiwarkę miejscowość i czytam…

  10. Jeśli chodzi o Polskę to dodałabym jeszcze Allegro (sic!) i nocujznami.pl:) Za granicą AirBnb zawsze daje radę.

  11. Jesli chodzi o noclegi np w moim kraju to zupelnie sie zgadzam z Pania, ktòra wypowiada sie , ze tanie nie istnieja. Nocowanie na dziko jest bardzo niebezpieczne, a ceny w hostalach sa wysokie, ceny na kempingach tez. Ponadto te usytuowane sa z reguly dosc daleko od miast etc. Mòj syn ze 4 lata temu za spanie w namiocie wlasnym, w praktyce na ziemi placil po 24 euro dziennie. Ja sprawdzilem jakie sa ceny na poludniu np za miejsce w wieloosobowym hostalu tym razem w centrum 25 euro za osobe. Trzeba jednak nie ustawac w poszukiwaniach bowiem ja sam najpierw znalazlem b&b za cene 35 euro dziennie, potem mieszkanie prywatne za cene 20 euro dziennie, to mi pozwala zwiedzac Amalfi gdzie ceny sa bardzo wysokie i nigdy bym tam nie mògl nocowac po normalnej cenie. Moja rada nocleg w miastach gdzie jest uniwersytet kosztuje z reguly mniej.NP w Kalabri wiem to od samych mieszkancòw mozna znalezc lokum juz od 20-u euro. O ile mòglbym byc w czyms pomocnym sluze informacjami claudio1152@tiscali.it

    • Włochy niby takie popularne i oczekiwałoby się, że noclegów jest tyle, że można przebierać, a tu proszę… Dzięki za odzew. Ps. W Amalfi jeszcze nie byliśmy, a na zdjęciach bajka 🙂 (Tak na szybko udało nam się znaleźć prywatny pokój z dwoma łóżkami za 67 zł).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *