Linie lotnicze warte uwagi w 2015

W 2015 roku często spoglądajmy w niebo. Nie tylko dlatego, że jest to przyjemne, ale również dlatego, że całkiem sporo będzie się tam działo. Dzisiaj podpowiemy Wam, na które linie lotnicze warto w tym roku zwrócić szczególną uwagę.

Pamiętacie ubiegłoroczną, urodzinową promocję węgierskiego Wizza Aira, dwa bilety w cenie jednego? W tym roku okrągłe rocznice będą świętować aż 4 europejskie linie lotnicze. Jesteśmy pełni nadziei, że pozytywnie nas zaskoczą ciekawymi ofertami. Szczegóły poniżej:

Ryanair – nie ma żadnych wątpliwości, że to największa tania linia lotnicza w Europie oraz odwieczny konkurent Wizz Air. W lipcu tego roku, firma będzie obchodzić 30-lecie swojej działalności. Oprócz zakupu nowych samolotów, wystroju ich wnętrza i podniesienia standardów usług na pokładzie, czekamy przede wszystkim na lotniczą promocję roku. Panie Michaelu O’Leary – nie zawiedź nas!

EasyJet – co prawda ta linia lotnicza z Polski lata tylko z Krakowa i tylko w kilka kierunków, o tyle z całkiem bliskiego Berlina, tych destynacji jest ponad 40! Czekamy zatem niecierpliwie na marzec, wtedy też brytyjskie linie będą obchodzić 20-lecie działalności. Jak wiemy do stolicy Niemiec za małe pieniądze dostaniemy się PolskimBusem.

airBaltic – łotewskie linie lotnicze latające głównie po europejskim niebie. Latając z Polski głównym portem przesiadkowym jest dla nas Ryga. W październiku minie 20 lat ich działalności.

Lufthansa – w tym przypadku liczymy na tanie bilety poza Europę. Największy niemiecki przewoźnik od zeszłego roku przygotowuje się do obchodów 60-lecia. Z tej okazji na niebie ma pojawić się Boeing pomalowany w stylu retro, a my liczymy na ciekawe promocje w kwietniu.

Pomiędzy wypatrywaniem urodzinowych promocji, warto będzie także zaglądać na strony następujących przewoźników:

Aeroflot – jeśli nie interesuje Was zbytnio polityka, potraficie przeboleć wyrzuty sumienia, a chęć zobaczenia kawałka świata nie daje spokoju, to warto poświęcić nieco uwagi temu rosyjskiemu przewoźnikowi. Załamanie kursu rubla, próba ratowania gospodarki i uniknięcia kryzysu powoduje, że firmy szukają pieniędzy na wielu płaszczyznach – nie inaczej jest tutaj. Już w zeszłym roku Aeroflot zaskakiwał ciekawymi promocjami i póki co wszystko wskazuje na to, że taka polityka działalności jeszcze się utrzyma.

Wizz Air – tak jak pisaliśmy wyżej to największy rywal Ryanaira. Jeżeli węgierskie linie lotnicze nie będą chciały zostać w tym roku w tyle, będą musiały się sporo nagimnastykować.

LOT – nasz polski kawałek nieba. Firma cały czas próbuje wyjść na prostą. Restrukturyzacja i dążenie do utrzymania wyników finansowych na plusie całkiem nieźle opłaca się pasażerom. Świąteczne promocje oraz „Szalona środa” to tylko niektóre akcje, które przynoszą nam bilety w całkiem niezłych cenach.

Eurolot – po kłopotach finansowych i restrukturyzacji LOT-u firma musiała odnaleźć się i poszukać swojego miejsca na rynku. Od pewnego czasu prowadzi ekspansje na trasach europejskich. Warto się temu przyglądać. [aktualizacja z 6.02.2015] Niestety Eurolotowi nie udało się znaleźć swojego miejsca na niebie i zawiesza swoje rejsy.

J.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *