Boże Narodzenie ciekawostki najlepsze

Boże Narodzenie – ciekawostki

Kto nie widział memów z cyklu „chytra baba z Radomia”? W tym roku hit jest może mniejszy, ale szok i szczęka do podłogi na tym samym poziomie. O co ten cały raban? Drodzy Państwo, tym razem przenosimy się do Kalisza, gdzie w świątecznej atmosferze, prószącym śniegu, dźwiękach kolęd, podjeżdża… nie, wcale nie Mikołaj na saniach. Podjeżdża jeden z najmocniejszych symboli wykreowanych na Boże Narodzenie – ciężarówka Coca – Coli! Ludzie stoją, marzną, ale czekają. Wtem wpycha się schorowana, lecz zjawiskowo żwawa starowinka i wykrzykuje: „Ja jestem chora na cukrzycę!” i „lekarz zabronił stać długo w kolejce”.

Myślcie, co chcecie.

mikolaj-w-scc

Mikołaj w SCC (zdjęcie pochodzi ze strony SCC na portalu Facebook)

Okej, wydaliście już opinię o tej pani? To teraz przyznać się, kto stał w kolejce do Mikołaja? Dodajmy – w kolejce do Mikołaja w centrum handlowym? Może ja jestem dziwna (wiem, że jestem), ale mnie ten widok wcale nie rozczula. A zdjęcia z tychże kolejek, na których widać niemowlęta ubrane w mikołajkowe kubraki, wywołują odwrotny efekt. Serio, potrafię sobie wyobrazić lepszy scenariusz tego dnia.

Myślcie co chcecie.

Trochę się pośmialiśmy, trochę pokiwaliśmy głowami, a może w niektórych się zagotowało z oburzenia. Przejdźmy zatem do meritum – Boże Narodzenie w kilku słowach:

  1. Dlaczego 25 grudnia? Wciąż trwają dyskusje. Wiadomo, że w III w.n.e., aby osłabić pogański kult Mitry, Kościół przeniósł święto narodzenia Jezusa na 25 grudnia. Takie trochę państwowe i kościelne przepychanki. W każdym razie w Ewangeliach nie ma słowa o dacie narodzenia Jezusa. Pierwsze zapisane słowa datuje się na 200 lat po owym wydarzeniu. Autor z pewnością tego nie pamiętał. Choć nie wykluczam, że z dziada – pradziada był taki przekaz ustny, a ów autor – Hipolit Rzymski, dodajmy – może był pierwszym piśmiennym w rodzinie? A co Kościół by powiedział na teorię zaczerpniętą z apokryfów Nowego Testamentu? Według nich, 25 marca dokonało się poczęcie (!) Chrystusa (To dopiero świadkowie! Albo plotkarze!), zatem, jak z bicza strzelił, dziewięć miesięcy później nastąpiło szczęśliwe rozwiązanie – Boże Narodzenie 😉
  2. A może 6 stycznia? Na Wschodzie narodzenie Jezusa łączono z uroczystościami Epifanii. Epifania to upamiętnienie trzech wydarzeń: chrzest (łac. baptesimus), wesele w Kanie Galilejskiej (łac. Matrimonium) i pokłon mędrców (łac. cogito) – co daje… Tak! C + M + B. Żaden tam C(K)acper, Melchior i Baltazar.
  3. Nie wszyscy chrześcijanie obchodzą Boże Narodzenie. Kto to taki? Wszyscy dobrze ich znamy – Świadkowie Jehowy, gdyż uważają, że: 1) Jezus swoim postępowaniem nakazał obchodzenie tylko jednego święta – rocznicy Wieczerzy Pańskiej. 2) ze względu na pogańskie korzenie (patrz punkt 1.), chrześcijanie nie powinni go obchodzić. 3) 25 grudnia nie jest prawdziwą datą narodzenia Jezusa. Brzmi logicznie, no nie? Podobne argumenty przedstawiają przedstawiciele Kościoła Bożego Dnia Siódmego, Adwentyści Dnia Siódmego, Zielonoświątkowcy i jeszcze kilka.
  4. Wigilia – czekać na gwiazdę? Jeść mięso? Zostawić puste miejsce przy stole? Drodzy Państwo, sprawa jest skomplikowana i nie dość, że każde wyznanie ma swoje tradycje, to, śmiem przypuszczać, że każdy region w Polsce także ma swoje, a nawet każdy polski dom pielęgnuje/ narzuca/ nakazuje inne zwyczaje. Kolokwialnie rzecz ujmując – protestanci jedzą mięso, prawosławni aż ko kolacji mają ścisły post, katolicy kiedyś mieli post, ale od ponad trzydziestu lat, za przyzwoleniem nowego kodeksu (serio to ma taką nazwę!), mogą pałaszować mięcho. Nie dość, że w sumie nie wiadomo jak z tym mięsem to jeszcze nie do końca pewna jest ilość potraw. Niektóre źródła podają: 13 u magnatów, 11 u szlachty, 9 u mieszczaństwa. O!
  5. No, poganie, jedziemy do Lidla po choinkę! Nie ma co się oburzać, te wszystkie atrybuty na Boże Narodzenie mają pogańskie korzenie. Celtowie swoimi drzewkami obłaskawiali chochliki, jemioła była wykorzystywana do okultyzmu, a obdarowywanie prezentami miało miejsce jeszcze za czasów czczenia Mitry (znów patrz punkt 1.), nota bene urodzonego w… ubogiej grocie.

Macie tu kilka ciekawostek, którymi możecie zirytować rodzinę przy świątecznym stole 😉 Zaryzykujecie?

M.

Może zaciekawi Was także:

Gdzie mieszka święty Mikołaj?

Przesądy i wierzenia na świecie

(zdjęcie tytułowe pochodzi z: http://wallpaperweb.org/wallpaper/miscellaneous/coca-cola_christmas-truck_38145.htm)


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *